Przejdź do głównej treści
Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Twój koszyk jest pusty

Niagara Falls - Długa droga..

Są emocje na wycieczce

Niagara Falls - Długa droga..

Długa to jest wycieczka. Tak długa, że straszne emocje targają Tobą od samego początku. Jedziesz i jedziesz, że Ci się odechciewa tej wycieczki po drodze 5 razy, następnie 7 razy się zachwycasz widokiem jakimś, później chcesz zawracać, ale to już bez sensu się robi, za daleko jesteś zanim wpadniesz na to i na jakieś „rondo”, gdzie by się dało zawrócić . Przeklniesz wiec 3 razy tego, kto Ci tam pojechać kazał, potem wyklniesz siebie (siebie raz tylko- wystarczy), bo co Cię podkusiło, żeby się zgodzić i na ten trip zapisać… 🙈😜

Po drodze jesz same niedobrości, tzn dobrości, ale mocno niezdrowe. Wypijasz też 3 litry kawy i 15 litrów coli, takiej z automatu, za to w największym kubku na świecie, czyli te 15 litrów napoju to jakieś 4 kubki będą 😳 Dobrze, że wody dodają do tego, bo po takiej dawcę cukru to latać by można było. Dobrze też, że kubek duży i ciężki okropnie, to chociaż minimalna ilość siłowni jest odhaczona , bo tak raczej niewiele aktywności przez 7h w tą i 7h w tamtą masz w aucie po drodze.

Jedyna aktywność to w sumie drętwienie lewej nogi, co gdzieś poskładana z boku leży, żeby przypadkiem sprzęgła w tym aucie-automacie nie nacisnąć niechcący.

I tak jedziesz, popijasz płynny cukier, przegryzasz m&m’sem,

marudzisz trochę sobie, przeklinasz czasem to siebie, to kogoś, a jak już na miejsce dojedziesz, to znów się zachwycasz tym cudem natury, co raz słońcem , raz deszczem Cię wita- za każdym razem inaczej, za każdym razem ciekawiej. Czy piękniej tym, czy tamtym razem, ze słońcem, czy w chmurze nie wiem, wiem tylko, że warto było w tej i w tamtej odsłonie Niagara Falls zobaczyć.

Komentarze do wpisu (0)

Napisz komentarz